czwartek, 13 lutego 2014

Refleksja II

Czasami zastanawiam się czy to nie jest sen.Mam idoli wspaniałe przyjaciółki.Jednak czegoś mi brakuje w tym wszystkim.Brakuje mi Ciebie- chłopaka takiego mojego wymarzonego.Który mówiłby mi ze jestem piękna,całował pocieszał gdy jestem smutna.Dawał słodkie prezenty gdy mam zły dzień.Jednak jeszcze go nie znalazłam.Trafiłam za to  na 5 wspaniałych chłopaków ktòrzy obrócili moje zycie o 360 stopni.Nie znają mojego imienia nie wiedzą gdzie mieszkam.Ale wiedzą że istnieje.I wiesz co? to mnie motywuje.Pewnego dnia bedę na ich koncercie.Uwierze w marzenia.Pewnego dnia spotkam chłopaka tego wymarzonego .Oni pójdą w odstawke.Jednak zawsze będa obecni w moim życiu.Kto pokazał mi że warto mieć marzenia,przyjaciół,mieć dobre stosunki z rodzina? Pewnego dnia wyciagnę karton otworze go i będę wspominać.Pierwszą płyte, pierwszą ksiażkę, pierwszy artykuł, pierwszy wywiad, pierwszy najważniejszy występ.Pokaże to swoim dzieciom.Może nawet wnukom.Może to głupie naiwne dziecinne ale wiesz co? Wole żyć takimi marzeniami niż nie mieć ich wcale.Moje marzenia się spełnią wierze w to każdego dnia.Czasami w nie watpie.Ale ide do przodu.Brne w życie dalej.Nie poddaje się.Wiem że mam dla kogo walczyć.Mam walczyć dla nich pokazać że umiem, potrafie.Bede to wspominać przez całe moje życie
Następna rozkimna xd Nie mam weny na imagin.Może coś przyjdzie na dniach.Ostatnie dni ferii takkk.Trzeba je wykorzystac prawda? Wiec do nastepnego! /Wicia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz